Srebro na Mistrzostwach Polski MTB XCO
Za nami dwa emocjonujące dni rywalizacji w Mistrzostwach Polski w kolarstwie górskim. Impreza odbyła się w Polanicy Zdrój na nowopowstałej trasie do kolarstwa górskiego w formule olimpijskiej.
Pierwszego dnia rywalizacji nasza dwuosobowa ekipa startowała w wyścigu sztafet. Po nieco słabszym starcie udało się odrobić nieco strat i awansować na 5 miejsce. Jest to solidny wynik i chyba na więcej tego dnia nie było nas stać.
W Sobotę natomiast odbyły się wyścigi już na pełnej rundzie i były to wyścigi XCO czyli ze startu wspólnego. Antek pojechał bardzo dobry wyścig kończąc zmagania na mocnym 9 miejscu w stawce ponad 40 zawodników. Dobre rozłożenie sił i mądra jazda bez przesadnego ryzykowania się opłaciła. TOP 10 na MP to solidny rezultat ostatnich miesięcy ciężkiej pracy.
Nieco później na trasę wyruszyły juniorki, jadące 2 min po elicie kobiet. Od samego początku w czołówce utrzymywała się Karolina, która wskoczyła na drugą pozycję pod koniec drugiego okrążenia. I do samej mety nie dała sobie wyrwać srebrnego medalu. Podczas wyścigu kobiet figla spłatała pogoda, zaczęło lać więc wyścig zrobił się dużo bardziej niebezpieczny. Szczęśliwie, Karolina która doskonale znała trasę, zachowała spokój do samego końca, ustrzegła się większych błędów i stanęła na 2 stopniu podium.
Brawo – to pierwszy nasz medal imprezy mistrzowskiej w tym sezonie.

Za nami szosowe Mistrzostwa Polski 2026
Dwa dni ścigania w okolicy Biskupca i Lubawy za nami.
Jazda Indywidualna na czas – jak to jazd na czas. Jedziesz ile możesz, raz starcza na miejsce w top10 raz nie starcza. Chłopaki pojechali poprawnie technicznie, na pewno dali z siebie tyle ile tego dnia było pod nogą. Wystarczyło na 17 miejsce Wiktora i 29 Błażeja w stawce 42 zawodników.
VeloBank Ślęża Tour Dolny Śląsk
Jazda drużynowa na czas na otwarcie. Czas 4:31:37 daje nam solidne 9 miejsce w stawce 16 drużyn.
15 m-ce Wiktor
60 m-ce Błażej
Słodko gorzki dzień dla nas. Dwóch zawodników w odjeździe dnia to był zdecydowanie dobry akcent i prognostyk naszego nastawienia do dzisiejszego ścigania. Jako drużyna z wyścigu na wyścig, etapu na etap jedziemy coraz lepiej i bardziej zgranie. Dzisiaj plan był prosty, bo na tej rundzie ciężko było wymyślić coś innego – zabrać się w odjazd. Nie było na co oszczędzać sił, bo to przecież ostatni etap.
Piotrek po dodatkowych problemach technicznych z rowerem ukończył zmagania na dalszej pozycji i cały wyścig na miejscu 50. Piotrek Gogol złapał gumę w najbardziej niefortunnym momencie wyścigu, kiedy wszystkie auta serwisowe pojechały za ucieczką i nie ukończył rywalizacji. Błażej, nasz pierwszoroczny junior z najmniejszym stażem zapłacił frycowe gdyż na tak skomplikowanej rundzie kilka razy znalazł się na zbyt dalekiej pozycji w peletonie i wreszcie go odczepili na rancie.
Wiktor 8 / 12
Piotrek T 59 / 50
Bardzo udany Puchar Polski MTB XCO w Nędzerzewie

Szlakami Jury 2026
Kolejny start XXIII wyścig „Szlakami Jury”

Puchar Polski Lubań-Leśna
Na początek o trasie. Genialna. To jedno słowo śmiało może opisać pomysł na fajny i interesujący wyścig. Super asfalty, strome podjazdy, szybkie zjazdy. Do tego wyścig połączony z kategorią orlika. I dobrze i nie dobrze. Jednak jazda z chłopakami starszymi nawet o 4 lata nie należy do łatwych – ale za to pozwala podnieść poziom.
Impreza rozpoczęła się w sobotę wyścigiem jazdy indywidualnej na czas. Tutaj mieliśmy jednego reprezentanta. Błażej ambitnie przygotowywał się do tego startu. Niestety w połowie rywalizacji złapał gumę więc … mentalnie i fizycznie lipa, długie oczekiwanie na nowe koło /za zawodnikami nie jechały samochody/ powrót na start i szybka decyzja o powtórzeniu startu w pierwszym wolnym oknie. Finalnie Błażejowi udało się wywalczyć 17 miejsce. Biorąc pod uwagę perypetie – całkiem spoko wynik.
Na niedzielę przenieśliśmy się do Leśnej. Na trasę od której rozpoczął się ten wpis. Dzisiaj nasza reprezentacja była sześcioosobowa. Na mocno selektywnej rundzie najlepiej poradził sobie Wiktor, który do samego końca był w walce o juniorskie podium. Finalnie Wiktor przyjechał w grupie z najlepszymi, zajmując na finiszu 7 miejsce.
Rząśnik i Mnich – jeden weekend dwa wyścigi
Zgrupowanie w Hiszpanii
Za nami ostatni wiosenny obóz przygotowawczy do sezonu 2026.
10 dni spędziliśmy w Hiszpanii, gdzie trafiliśmy w okno pogodowe więc udało się bardzo fajnie i przyjemnie potrenować. Duży nacisk na treningi rowerowe, pierwsze mocne akcenty, trochę objętości i praca nad mobilnością. Celem obozu oprócz walorów sportowych była również jak najlepsza integracja drużyny.
Na bazę naszego pobytu wybraliśmy Benidorm, który jest bliżej lotniska w Alicante i daje sporo możliwości na szybki wyjazd z miasta. Tak jak wspomnieliśmy na początku, pogoda nam dopisała. Codziennie jeździliśmy na rowerach, realizując założenia treningowe. Dwa dni wolne spędziliśmy na sesjach zdjęciowych i integracji.
Pierwszy wyścig już 12 kwietnia w Sobótce, gdzie rozpoczniemy sezon startując w wyścigu Ślężański Mnich.
