Witamy w ekipie Speedclean 890

W nowy rok wjeżdżamy z nowym partnerem technicznym.
 
Witamy na pokładzie VTCT -> Speedclean890 
 
MARKA SPEED CLEAN 890 jest wysoko cenionym dostawcą preparatów wielofunkcyjnych i smarów specjalistycznych. Marka kładzie duży nacisk na współpracę i dynamiczny rozwój z klientami sieciowymi, hurtowniami, dużymi firmami rodzinnymi oraz w handlu detalicznym. Rozwijamy produkty w branży rowerowej, motocyklowej, samochodowej, militarnej i narciarskiej, uwzględniając przy tym trendy i potrzeby rynku. Nasza wiedza branżowa jest kompletna, zbudowana w oparciu o różnorodne zdobyte doświadczenia. Nasze produkty charakteryzują się wysoką i powtarzalną jakością. Pragniemy być postrzegani jako profesjonalny partner, z którym można związać się na długie lata.
 
Cieszymy się, że Speedclean 890 zaakcentuje mocniej swoją obecność w sportach rowerowych dzięki współpracy z naszą drużyną.
 
Dziękujemy za zaufanie. 
 

Przełajowe Mistrzostwa Polski

Za nami sezon wyścigów przełajowych i finał czyli Mistrzostwa Polski które odbyły się w Ełku. Jednodniowa impreza ma to do siebie, że nie ma kiedy nadrabiać strat. I fajnie i nie fajnie bo zależy jak pójdzie.
Dla nas te mistrzostwa były średnio udane.

Antek wystartował bardzo dobrze, jechał w okolicy 5-7 miejsca niestety 4 defekty roweru sprawiły, że finalnie zawody skończył na pozycji 17.
Błażej z uwagi na mniejszą ilość punktów zdobytych w eliminacjach startował z 3 rzędu, trasa na której było bardzo mało okazji do wyprzedzania z uwagi na dużą ilość śniegu nie pozwalała zbytnio awansować nawet pomimo dobrych nóg. Ostatecznie Błażej kończy te zmagania na pozycji 19.

Kończy się więc jakaś zimowa przygoda. Myślami jesteśmy już przy pierwszych zgrupowaniach i sezonie letnim. Dziękujemy za te dwa i pół miesiąca rywalizacji w śniegu, błocie, zimnie – to dużo uczy. Dziękujemy też za wsparcie kibiców.

Przełaje są spoko, na pewno jeszcze do nich wrócimy. 

Wesołych Świąt Bożego Narodzenia

Z okazji zbliżających się Świąt pragniemy wszystkim naszym kibicom, sponsorom, patronom, zawodnikom, członkom obsługi oraz ich rodzinom życzyć po prostu Wesołych Świąt.
 
Niech ta świąteczna atmosfera którą czuć już w powietrzu, widać na każdym kroku czy słychać w radiu udzieli się Wam wszystkim. Spokojnych, wesołych Świąt w rodzinnym gronie, bez pośpiechu ale z czasem na rozmowę i zadumę.
 
Życzymy też spełnienia marzeń, zarówno tych zawodowych jak i sportowych w nadchodzącym 2026 roku. Dużo zdrowia oraz wspaniałych doznań i wspomnień.

Kolejny weekend przełajowy

Zima to nie jest łatwy czas w którym beztrosko można łączyć ciężkie treningi i intensywne wyścigi. Tydzień lekkiej choroby, 4 dni bez roweru, ale finalnie udało się stanąć na nogi na tyle pewnie by wystartować w kolejnych dwóch wyścigach przełajowych.

Krok po kroku zbliżamy się do Mistrzostw Polski a za Błażejem wyścigi we Włoszakowicach i Drzonkowie. Ten pierwszy, sobotni start w randze Pucharu Polski, drugi, niedzielny w randze wyścigu UCI.

Można powiedzieć, że jak na tydzień bez sensownego treningu spowodowanego lekką chorobą, było całkiem ok. W Sobotę bardzo ładne tempo Błażeja, trafione ogumienie i ciśnienie w oponach, jazda bez zmiany roweru dała mu solidne 11 miejsce.

W niedzielę trochę zepsuty start, wjazd na rundę w połowie stawki i jazda pod koniec drugiej dziesiątki. Równe, mocne tempo na każdej rundzie ale niestety pech na ostatnim okrążeniu – guma w połowie rundy, daleko od boksu i finalnie spadek na 22 miejsce.

Fajne doświadczenia pokazujące jak ważny jest tutaj każdy element i jak różnią się od siebie te wyścigi. Jednego dnia możesz frunąć a drugiego musisz zacisnąć zęby i walczyć o każdy metr trasy.

foto: Dariusz Krzywański

Przełajowy weekend w Gościęcinie

Zawody przełajowe w Gościęcnie – słynne Bryksy Cross – to jedne z tych zawodów na których warto być. Bardzo fajna trasa, super oprawa, dobre jedzenie i genialna atmosfera.

W tym roku Bryksy gościły nas dwa dni z rzędu. Przez te dwa dni wydarzyło się dużo bo cx samo w sobie jest nieprzewidywalne a dodatkowo swoje zrobiła pogoda.

Sobotni wyścig to bardzo dobra jazda @Błażej Huzarski , który dobrze poradził sobie z trasą zarówno fizycznie jak i technicznie. Po długich zmaganiach z dziesiątkami zakrętów, podjazdami, zjazdami i rywalami – Błażej zajmuje doskonałe 7 miejsce, zdobywając swoje pierwsze TOP 10 w zawodach rangi Pucharu Polski.
Sobota była mroźna, zawodnicy jeździli po zmarzniętej trasie, miejscami oblodzonej. Błoto było znikome i nie była potrzeba zmiana roweru.

Niedziela przyniosła większy chaos. Było mgliście przez co nieco cieplej. Od samego rana trasa była bardziej błotnista. Bardziej śliska i trudniejsza zarówno fizycznie jak i technicznie. Ten sam set jeśli chodzi o opony, to samo nastawienie jednak wyścig poszedł trochę gorzej. Potrzebne były dwie zmiany roweru, ale ogólne wrażenia bardzo pozytywne. Choć miejsce poza pierwszą dziesiątką to jednak była to świetna lekcja oraz kolejne 40 min spędzone na max intensywności.
 
 
foto: Dariusz Krzywański

W owocowym sadzie i po plaży nad Bałtykiem

Spóźniony ale jest – raport z ostatnich wyścigów przełajowych. Dwa bardzo wymagające starty. W ciężkim błocie na Owocowym Przełaju oraz przy padającym deszczu we Władysławowie startował nasz zawodnik Błażej Huzarski w miniony weekend. Oba wyścigi w randze UCI – obsadzone więc bardzo mocno.
Niestety weekendu tego nie możemy zaliczyć do udanych. Dla Błażeja to drugi sezon przełajowy w życiu i choć starał się z całych sił, los jednak w ten weekend sprzyjał innym.
Na duży jednak plus zapisać możemy ogrom doświadczenia jakie udało się zebrać podczas tych dwóch dni ścigania. Jak być może widzieliście w filmowym podsumowaniu dla naszego partnera Accent Bikes w sobotę Błażej nie czuł się najlepiej. Ciężka, siłowa trasa, dużo biegania i bardzo mocne tempo to było zbyt wiele ale za to doskonale udało się trafić z ciśnieniem w oponach dzięki czemu choć w tym aspekcie można powiedzieć, że była to dobra zabawa. Błażej 3x zmieniał na trasie rower więc i w boksie trzeba było się spinać, żeby rower był przygotowany na czas.
Dzień później we Władysławowie, mieliśmy zupełnie inne warunki. Dosłownie 5 min przed startem juniorów zaczęło padać. Odmarzające błoto, zamieniło się w zimną breję. Kraksa na początku zatrzymała Błażeja na końcu stawki, bardzo pechowe, najwolniejsze z wszystkich pierwsze okrążenie pogrzebało szanse na punktowane miejsce na mecie.
 
 

Błażej Huzarski 10 zawodnikiem przełajowych Mistrzostw Polski Zrzeszenia LZS

Aktywny weekend za naszym pierwszorocznym juniorem, który zdecydował się startować w wyścigach przełajowych.
Błażej, ostatni weekend spędził w Słubicach gdzie ścigał się zarówno w Sobotę jak i w Niedzielę. Sobotni wyścig, klasy A o Puchar Burmistrza Słubic, Błażej ukończył na 12 miejscu, czyli w połowie stawki. Dzień później na tej samej trasie odbyły się Mistrzostwa Polski Zrzeszenia LZS gdzie Błażej zajął mocne 10 miejsce. Trasa niby taka sama, jednak po całonocnych opadach deszczu czuć było, że drugiego dnia ściganie było zdecydowanie inne.
Teraz przed Błażejem weekend bez zawodów. Kolejne planowane starty to:
– 9.11 Szczekociny
– 11.11 Koziegłowy
– 15.11 Laskowice Pomorskie
– 16.11 Władysławowo
– 29-30.11 Gościęcin 
 
więcej zdjęć na naszym profilu FB
 

Błażej Huzarski rozpoczyna sezon przełajowy

Błażej Huzarski , 3 tygodnie temu skończył sezon szosowy jako junior młodszy w Deichmann SKSM MAT .
 
W ostatnią niedzielę w Kluczborku, jako pierwszoroczny junior już w naszych barwach wystartował w przełajowym Pucharze Polski. Przerwa po sezonie szosowym nie była za długa a pierwszy start wypadł całkiem nieźle, pomimo skróconych przygotowań.
 
Choć sam zawodnik ze swojego występu nie jest zadowolony /17 miejsce/ warto wspomnieć, że dla Błażeja tegoroczna zima, będzie drugim pełnym sezonem przełajowym, co w tak technicznej odmianie kolarstwa daje bardzo duże szanse na progres wraz ze zdobywanym doświadczeniem. Liczymy więc na postępy i rosnącą formę. Sezon wyścigów przełajowych zakończy się 11 stycznia 2026r.

CX_Kluczbork-2025_5271

Zdjęcie 1 z 9

Oficjalnie kończymy sezon 2025

Za nami drugi rok działalności pod szyldem VeloTalent Cycling Team. Ścigaliśmy się na szosie na mtb i raz pobawiliśmy się na gravelach.
Jaki był to sezon ? hmm na pewno bardzo ciężki, może miejscami rozczarowujący /jak to życie/ a miejscami zaskakująco wesoły /…jak to życie/
W tym sezonie wygrywaliśmy 12 razy. Dodatkowo stawaliśmy na podium w jedenastu wyścigach. Zdobyliśmy cztery medale na imprezie rangi Mistrzostw Polski:
Karolina Poroś na Gravelowych MP
Kuba Abramek na Górskich Szosowych MP
Mikołaj Listwoń na MP w kryterium
Nasza drużyna wywalczyła brąz na MP drużyn w jeździe na czas.
Zapisujemy też na naszym koncie wygrany Puchar Polski MTB w Głuchołazach.
Liznęliśmy też zagranicznego ścigania które pokazało, że świat pędzi do przodu coraz szybciej . To właśnie ten peleton chcielibyśmy podgonić w przyszłym roku. Cele niezmiennie mamy ambitne.
Bez dwóch zdań, motorami napędowymi ekipy w mijającym sezonie byli Kuba i Mikołaj. Obaj w przyszłym roku przechodzą do kategorii orlik. Największym pechowcem był oczywiście Szymon, którego historię znacie, ale pewnie nie wiecie, że był w tym okresie w absolutnie szczytowej formie przed zbliżającymi się MP. Wrócił do ścigania i wywalczył medal z drużyną w jej ostatnim oficjalnym starcie w tym roku.
Kolarstwo nie jest lekkim sportem i wymaga bardzo ciężkiej pracy i wielu poświęceń. Cieszy nas fakt, że udaje nam się znaleźć zawodników którzy nie boją się takich wyzwań. Co ważniejsze w tym roku połowa składu to byli zawodnicy albo wychowani, albo od kilku lat związani ze Ślęża Sobótka Bike Academy.
Powoli układamy wszystko pod nadchodzącą zimę i nowy sezon. 19 października rozpoczynamy sezon przełajowy z Błażejem, który naturalną drogą awansu trafia pod skrzydła VTCT z Deichmann SKSM MAT. Niezmiennie też naszym domem pozostaje Gmina Sobótka
Z tego miejsca dziękujemy trenerom, zawodnikom, rodzicom za zaangażowanie w ten projekt. Dziękujemy, dzisiaj tak ogólnie ale jakże szczerze również sponsorom, bez których nic byśmy nie zrobili:
 
 

Mamy brąz na Mistrzostwach Polski w jeździe drużynowej na czas

28 września w miejscowości Godziesze Wielkie odbyły się Mistrzostwa Polski w drużynowej jeździe na czas.
Nasza drużyna w składzie:
Szymon Wrona
Kuba Abramek
Janek Bruchwalski
Mikołaj Listwoń
wywalczyła doskonałe trzecie miejsce zdobywając dla naszej ekipy kolejny medal Mistrzowskiej imprezy.