Kolejny start XXIII wyścig „Szlakami Jury”

Puchar Polski Lubań-Leśna
Na początek o trasie. Genialna. To jedno słowo śmiało może opisać pomysł na fajny i interesujący wyścig. Super asfalty, strome podjazdy, szybkie zjazdy. Do tego wyścig połączony z kategorią orlika. I dobrze i nie dobrze. Jednak jazda z chłopakami starszymi nawet o 4 lata nie należy do łatwych – ale za to pozwala podnieść poziom.
Impreza rozpoczęła się w sobotę wyścigiem jazdy indywidualnej na czas. Tutaj mieliśmy jednego reprezentanta. Błażej ambitnie przygotowywał się do tego startu. Niestety w połowie rywalizacji złapał gumę więc … mentalnie i fizycznie lipa, długie oczekiwanie na nowe koło /za zawodnikami nie jechały samochody/ powrót na start i szybka decyzja o powtórzeniu startu w pierwszym wolnym oknie. Finalnie Błażejowi udało się wywalczyć 17 miejsce. Biorąc pod uwagę perypetie – całkiem spoko wynik.
Na niedzielę przenieśliśmy się do Leśnej. Na trasę od której rozpoczął się ten wpis. Dzisiaj nasza reprezentacja była sześcioosobowa. Na mocno selektywnej rundzie najlepiej poradził sobie Wiktor, który do samego końca był w walce o juniorskie podium. Finalnie Wiktor przyjechał w grupie z najlepszymi, zajmując na finiszu 7 miejsce.
Rząśnik i Mnich – jeden weekend dwa wyścigi
Zgrupowanie w Hiszpanii
Za nami ostatni wiosenny obóz przygotowawczy do sezonu 2026.
10 dni spędziliśmy w Hiszpanii, gdzie trafiliśmy w okno pogodowe więc udało się bardzo fajnie i przyjemnie potrenować. Duży nacisk na treningi rowerowe, pierwsze mocne akcenty, trochę objętości i praca nad mobilnością. Celem obozu oprócz walorów sportowych była również jak najlepsza integracja drużyny.
Na bazę naszego pobytu wybraliśmy Benidorm, który jest bliżej lotniska w Alicante i daje sporo możliwości na szybki wyjazd z miasta. Tak jak wspomnieliśmy na początku, pogoda nam dopisała. Codziennie jeździliśmy na rowerach, realizując założenia treningowe. Dwa dni wolne spędziliśmy na sesjach zdjęciowych i integracji.
Pierwszy wyścig już 12 kwietnia w Sobótce, gdzie rozpoczniemy sezon startując w wyścigu Ślężański Mnich.
Karolina trzecia na Pucharze Polski w Ogrodniczkach

Zgrupowanie w Dziwnówku.
10 dni nad polskim morzem solidnie przepracowane. Ze względu na warunki pogodowe położyliśmy jeszcze większy nacisk niż zazwyczaj na ogólnorozwojowy charakter tego obozu. Oczywiście nie zabrakło roweru, wbrew pozorom było go całkiem sporo natomiast nacisk na jednostki siłowe oraz ogólnorozwojowe wyszedł wyraźnie większy niż w latach poprzednich.
Nasi zawodnicy przez pierwsze dni łączyli jazdę w terenie z szosą. Dużo zabawy sprawiły nam gonitwy po leśnych drogach, podczas których trzeba było na maxa wytężać zmysły równowagi i koordynacji. Niskie temperatury skutecznie odsunęły na bok ambitne plany nabijania kilometrów choć tych i tak wpadło dość sporo. Do tego w plan dnia wplataliśmy siłownię, poranne rozruchy, marsze i marszobiegi. 3 aktywności sportowe dziennie dały się we znaki i pod koniec każdy miał już dość. Można więc powiedzieć, że cel został osiągnięty.
Naszą bazą podobnie jak przed rokiem był @jantarmedicalspa , hotel który oferuje wygodne pokoje, idealne na nasze potrzeby wyżywienie, basen, saunę i duży teren z którego głównie korzystali nasi młodsi koledzy i koleżanki z @deichmann_sksm_mat oraz @pho3nix_hba_academy
Teraz czekają nas dwa tygodnie pracy indywidualnej w domu. Trochę badań wydolnościowych i testów aby w ostatni weekend lutego znów spakować walizki oraz samochody i wyjechać do Chorwacji. Liczymy na lepszą pogodę niż w zeszłym roku. To będzie drugi z trzech zaplanowanych obozów przed sezonem 2026.
Witamy w ekipie Speedclean 890

Przełajowe Mistrzostwa Polski
Wesołych Świąt Bożego Narodzenia

