Za nami sezon wyścigów przełajowych i finał czyli Mistrzostwa Polski które odbyły się w Ełku. Jednodniowa impreza ma to do siebie, że nie ma kiedy nadrabiać strat. I fajnie i nie fajnie bo zależy jak pójdzie.
Dla nas te mistrzostwa były średnio udane.
Antek wystartował bardzo dobrze, jechał w okolicy 5-7 miejsca niestety 4 defekty roweru sprawiły, że finalnie zawody skończył na pozycji 17.
Błażej z uwagi na mniejszą ilość punktów zdobytych w eliminacjach startował z 3 rzędu, trasa na której było bardzo mało okazji do wyprzedzania z uwagi na dużą ilość śniegu nie pozwalała zbytnio awansować nawet pomimo dobrych nóg. Ostatecznie Błażej kończy te zmagania na pozycji 19.

