Zawody przełajowe w Gościęcnie – słynne Bryksy Cross – to jedne z tych zawodów na których warto być. Bardzo fajna trasa, super oprawa, dobre jedzenie i genialna atmosfera.
W tym roku Bryksy gościły nas dwa dni z rzędu. Przez te dwa dni wydarzyło się dużo bo cx samo w sobie jest nieprzewidywalne a dodatkowo swoje zrobiła pogoda.
Sobotni wyścig to bardzo dobra jazda @Błażej Huzarski , który dobrze poradził sobie z trasą zarówno fizycznie jak i technicznie. Po długich zmaganiach z dziesiątkami zakrętów, podjazdami, zjazdami i rywalami – Błażej zajmuje doskonałe 7 miejsce, zdobywając swoje pierwsze TOP 10 w zawodach rangi Pucharu Polski.
Sobota była mroźna, zawodnicy jeździli po zmarzniętej trasie, miejscami oblodzonej. Błoto było znikome i nie była potrzeba zmiana roweru.
Niedziela przyniosła większy chaos. Było mgliście przez co nieco cieplej. Od samego rana trasa była bardziej błotnista. Bardziej śliska i trudniejsza zarówno fizycznie jak i technicznie. Ten sam set jeśli chodzi o opony, to samo nastawienie jednak wyścig poszedł trochę gorzej. Potrzebne były dwie zmiany roweru, ale ogólne wrażenia bardzo pozytywne. Choć miejsce poza pierwszą dziesiątką to jednak była to świetna lekcja oraz kolejne 40 min spędzone na max intensywności.
Wspierają nas:
foto: Dariusz Krzywański

