Za mani Mistrzostwa Polski

W tym roku w Dobczycach, na bardzo wymagającej trasie walczyliśmy o jak najlepszą lokatę. Nie udało się utrzymać wyniku Marcela z 2024 roku ale wszyscy pojechali na 100%.

Od wymownego gestu ze strony organizatora w kierunku Szymka, rozpoczął się wyścig juniorów. Ale po gwizdku sędziego wszystko wróciło do norm sportowej rywalizacji.

Finalnie na mecie meldujemy się na miejscach
12 – Mikołaj
13 – Kuba
30 – Kacper
/zmagania ukończyło tylko 36 zawodników/

Teraz przed nami mała przerwa w startach i znów wracamy do rywalizacji na szosach krajowych i zagranicznych.