10 dni nad polskim morzem solidnie przepracowane. Ze względu na warunki pogodowe położyliśmy jeszcze większy nacisk niż zazwyczaj na ogólnorozwojowy charakter tego obozu. Oczywiście nie zabrakło roweru, wbrew pozorom było go całkiem sporo natomiast nacisk na jednostki siłowe oraz ogólnorozwojowe wyszedł wyraźnie większy niż w latach poprzednich.
Nasi zawodnicy przez pierwsze dni łączyli jazdę w terenie z szosą. Dużo zabawy sprawiły nam gonitwy po leśnych drogach, podczas których trzeba było na maxa wytężać zmysły równowagi i koordynacji. Niskie temperatury skutecznie odsunęły na bok ambitne plany nabijania kilometrów choć tych i tak wpadło dość sporo. Do tego w plan dnia wplataliśmy siłownię, poranne rozruchy, marsze i marszobiegi. 3 aktywności sportowe dziennie dały się we znaki i pod koniec każdy miał już dość. Można więc powiedzieć, że cel został osiągnięty.
Naszą bazą podobnie jak przed rokiem był @jantarmedicalspa , hotel który oferuje wygodne pokoje, idealne na nasze potrzeby wyżywienie, basen, saunę i duży teren z którego głównie korzystali nasi młodsi koledzy i koleżanki z @deichmann_sksm_mat oraz @pho3nix_hba_academy
Teraz czekają nas dwa tygodnie pracy indywidualnej w domu. Trochę badań wydolnościowych i testów aby w ostatni weekend lutego znów spakować walizki oraz samochody i wyjechać do Chorwacji. Liczymy na lepszą pogodę niż w zeszłym roku. To będzie drugi z trzech zaplanowanych obozów przed sezonem 2026.
